|
Dwa mecze w dniu dzisiejszym rozegrały juniorki starsze Ostrovii oraz MUKS-u Poznań. Po porażce w pierwszym, 60:78, w drugim nasze zawodniczki pokonały faworyzowane rywalki, 71:69.
Mecze te odbyły się wyjątkowo w sali Szkoły Podstawowej nr 1. Odbyły się one w ramach rozgrywek strefowych juniorek starszych – do udziału w eliminacjach Mistrzostw Polski z regionu Poznań-Szczecin zgłosiły się tylko te dwa zespoły. Oba więc już przed tymi meczami zapewniły sobie występ w turnieju półfinałowym. Trzeba było jednak ustalić kolejność drużyn (zwycięzcy grup mają teoretycznie łatwiejsze zadanie w półfinałach)), a że do rozegrania w sumie były tylko dwa mecze, postanowiono, że oba zostaną rozegrane w Ostrowie i to w odstępie nieco ponad godziny.
I tak równo o 11 rozpoczął się pierwszy pojedynek. Do przerwy mecz ten był wyrównany, z lekkim wskazaniem na zespół naszych rywali. Kwestia wyniku rozstrzygnęła się na początku trzeciej kwarty. Ze stanu 36:30 na początku drugiej połowy zrobiło się w 34. minucie, po trójce Ramony Casimiro, 55:36. W końcówce kwarty Ostrovia zmniejszyła straty do trzynastu punktów, ale przyjezdne cały czas kontrolowały wynik spotkania, ostatecznie wygrywając 78:60.
Zupełnie inny przebieg miał pojedynek numer dwa, rozegrany w około siedemdziesiąt pięć minut po zakończeniu pierwszego spotkania. Tutaj MUKS dość szybko zyskał znaczną przewagę, prowadząc w inauguracyjnej kwarcie już 19:10. W ostatniej minucie straty do rywalek zmniejszyły Marta Hołysz (rzut za dwa punkty) oraz Milena Krzyżaniak (za trzy) i po dziecięciu minutach wynik wyglądał całkiem przyzwoicie – podopieczne pani Iwony Jabłońskiej prowadziły 19:15. Druga kwarta wyglądała podobnie do pierwszej, z tym że przewagę rywalki budowały systematycznie, obejmując w 19. minucie spotkania ponownie dziewięciopunktowe prowadzenie 32:23. Do przerwy MUKS miał na swym koncie o siedem punktów więcej niż Ostrovia. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem remisowym, a więc rywal wciąż był na wyciągnięcie ręki i ta ręka ostatecznie poznanianki dosięgła. Zaczęło się od trzech udanych akcji Ostrovii, zmniejszając straty do zaledwie jednego punktu. Kiedy w szóstej minucie Agnieszka Misiek z rzutów wolnych zniwelowała stratę do rywala po raz kolejny do jednego punktu, wydawało się, że można jeszcze z MUKS-em powalczyć. Zapał gospodyń ostudziła nieco Iwona Szarzyńska, rzucając celnie za trzy punkty. To jednak nie podłamało naszych dziewczyn. W ataku wprawdzie szalała Ramona Casimiro, ale w pojedynkę nie była w stanie nic zdziałać. W 38. minucie trzy punkty zdobyła Milena Krzyżaniak, wyrównując stan meczu na po 63. Chwilę później Agnieszka Misiek wyprowadziła nasz zespół na dwupunktowe prowadzenie, ale do akcji znów wkroczyła wspomniana Casimiro. To ona dała w niedługim odstępie czasu pięć punktów swojej drużynie. Jak czas pokazał – były to ostatnie punkty zespołu naszych gości w tym meczu. Przy stanie 69:67 na linii rzutów osobistych stanęła Milena Krzyżaniak. Spudłowała pierwszy, drugi umieściła w koszu. Rywalki nie zdołały odpowiedzieć i Ostrovia wyprowadzała kolejną akcję w ataku. Nie pomyliła się Martyna Cebulska i zdobywając trzy punkty wyprowadziła nasz zespół na prowadzenie. Goście dodatkowo zgubili piłkę i na sześć sekund przed końcem weszła ona w posiadanie Ostrovii. Nasze dziewczyny nie zdołały dograć tej akcji do samego końca, jednak nasze przeciwniczki wprowadzały piłkę spod kosza gdy do końca pozostawało zaledwie 0,8s. Szczelna obrona nie pozwoliła na oddanie celnego rzutu i niespodziewane ale w pełni zasłużone zwycięstwo stało się faktem!
Z punktu widzenia kolejności w strefie, wygrana ta nie miała większego znaczenia, bowiem Ostrovia musiałaby pokonać zespół swoich rywalek różnicą prawie dwudziestu punktów. Było to jednak zwycięstwo, które zapewne bardzo podbudowało nasz zespół, bowiem drużyna MUKS-u króluje na młodzieżowych parkietach od wielu, wielu lat, niemal we wszystkich kategoriach wiekowych, zdobywając zazwyczaj „w cuglach” kolejne tytuły Mistrzostw Polski. Dodatkowo trener Piotr Czaska skorzystał w tym zwycięskim pojedynku z zaledwie siedmiu zawodniczek, co jeszcze bardziej potęguje wymowę tego niewątpliwego sukcesu. Gratulujemy i już teraz... życzymy powodzenia w turnieju półfinałowym.
Ostrovia Ostrów - MUKS Poznań 60:78 (10:16, 20:20, 21:30, 9:12)
Punkty zdobyły: Ostrovia: Martyna Cebulska 19, Milena Krzyżaniak 15, Agnieszka Misiek 11, Sandra Nowicka 7, Małgorzata Czaska 4, Marta Hołysz 2, Marta Wiertelak 2, Aleksandra Glinkowska 0, Paulina Piasecka 0, Joanna Sośniak 0. MUKS: Ramona Casimiro 20, Martyna Stelmach 14, Iwona Szarzyńska 12, Anna Gurzęda 6, Dorota Mistygacz 6, Marta Mistygacz 5, Paulina Szarzyńska 4, Paulina Babij 4, Monika Banasik 4, Magdalena Idziorek 3, Nikola Kacperska 0, Olga Sasin 0.
MUKS Poznań - Ostrovia Ostrów 69:71 (19:15, 15:12, 19:19, 16:25)
Punkty zdobyły: MUKS: Ramona Casimiro 13, Martyna Stelmach 13, Monika Banasik 9, Dorota Mistygacz 8, Iwona Szarzyńska 8, Magdalena Idziorek 7, Paulina Antczak 5, Marta Mistygacz 4, Anna Gurzęda 2. Ostrovia: Milena Krzyżaniak 23, Martyna Cebulska 18, Agnieszka Misiek 10, Sandra Nowicka 8, Marta Hołysz 6, Małgorzata Czaska 4, Marta Wiertelak 2.
Autor: Marcin Dwornik
|