ksk-stal-brzeg-ostrovia_brzeg24-40

Co się nie udało z Liderem, udało się z wiceliderem. W niedzielę na parkiecie w Brzegu nasza drużyna rezerw pokonała miejscową Stal 54:49 znacznie zbliżając się do zajęcia drugiego miejsca w rundzie zasadniczej drugoligowych rozgrywek.

W pierwszym meczu obu zespołów na parkiecie w Ostrowie biało-czerwone wygrały tylko 4-punktami, co mogło oznaczać ciężką przeprawę z zespołem, który jako jedyny w tegorocznych rozgrywkach potrafił pokonać Lidera Swarzędz.

Niedzielny mecz nasze dziewczyny rozpoczęły od mocnego uderzenia wysoko wygrywając pierwszą kwartę 20:13. W drugiej kwarcie gospodynie za wszelką cenę starały się odrobić straty, ale dobrze grające biało-czerwone nie pozwoliły im na zbyt wiele, dzięki czemu na przerwie nadal prowadziły 35:29.

Po przerwie oba zespoły dalej toczyły wyrównany bój, choć zdobywanie punktów jednym jak i drugim przychodziło z większym trudem. Ostatecznie w tej kwarcie minimalnie lepsze okazały się ostrowianki, przed ostatnią odsłoną meczu mając przy wyniku 47:40 wygraną na wyciągnięcie ręki. Ostatnia kwarta bardziej przypominała partię szachów niż mecz koszykówki – w sumie obydwa zespoły zdobyły w niej tylko 16 punktów i choć Ostrovia kwartę tą przegrała, to 7 zdobytych punktów wystarczyło by pokonać wiceliderki 54:49 i cieszyć się z cennego zwycięstwa.

Obecnie nasz zespół traci do Stali 4 punkty, ma jednak do rozegrania 2 zaległe mecze (w Lesznie i w Legnicy). W przypadku wygranych, biało-czerwone wyprzedziłyby brzeżanki. Przepustkę do walki w barażach o awans do I ligi uzyskają po dwa najlepsze zespoły z czterech grup II ligi.

KSK Stal Brzeg – TS Ostrovia Ostrów 49:54 (13:20, 16:15, 11:12, 9:7)

Fot. brzeg24.pl